~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
1. Zbędność

  

Dlaczego właściwie Dziennik człowieka zbędnego? Czyżby z wciąż żywej fascynacji Pieczorinem? Z poczucia nieprzystawalności do współczesnego świata, niepotrzebności?... Tłamszę w sobie niezadowolenie, gniew, pogardę, ale nie mam sił, by cokolwiek zmienić. Umiem tylko myśleć, analizować, rozprawiać, ale nie działać. I chyba właśnie o tym to będzie. A the rest is silence...

   

               Tak czy owak musiałeś zginąć Hamlecie nie byłeś do życia

               wierzyłeś w kryształowe pojęcia a nie glinę ludzką

               żyłeś ciągłymi skurczami jak we śnie łowiłeś chimery

               łapczywie gryzłeś powietrze i natychmiast wymiotowałeś

               nie umiałeś żadnej ludzkiej rzeczy nawet oddychać nie umiałeś

                                   [Zbigniew Herbert, Tren Fortynbrasa]

  

czwartek, 24 listopada 2005, alexanderson
Lermontow_Michaił,Shakespeare_William,Herbert_Zbigniew
Komentarze
2005/12/22 21:28:05
Ech, jak ja lubię ten wiersz. :)