~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
10. Iluzja

  

Moja samotność, tak rozpaczliwa, jest zarazem powodem do wielkiego zadowolenia, daje mi spokój, azyl, swego rodzaju szczęście. Bałbym się zbliżyć do drugiej osoby, bałbym się wyciągnąć rękę, bałbym się – gdybym miał okazję do jakichkolwiek gestów, do ujawniania uczuć.

Czyli – oszukuję sam siebie.

  

„Moje życie potoczyło się fałszywą drogą, a kontakt z ludźmi wywoływał tylko wewnętrzny monolog. Upadłem już tak nisko, że gdybym miał do wyboru rzeczywistą miłość lub przeczytanie dobrego romansu, wybrałbym książkę

               [Nikos Kazantzakis, Grek Zorba. Przeł. N. Chadzinikolau].

  

piątek, 09 grudnia 2005, alexanderson
samotność,Kazantzakis_Nikos