~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
13. Udręka i ekstaza

  

Wielki jest strach przed zapisaniem strony. Wielka jest odpowiedzialność za słowo. Za swój obraz przed światem, który i tak nigdy nie będzie w pełni prawdziwy...

   

                    Stado banału błąka się

                    po torfowiskach przymiotników

                                        [Ewa Lipska, Honor tragedii]

  

Wymuszam na sobie pisanie. Karcę się za owoce tego jałowego trudu.

To niezadowolenie. Zniechęcenie.

Ten dziennik to mój ustawiczny gwałt na samym sobie...

  

I jeszcze ten ekshibicjonizm. Bo ktoś to jednak czyta. I co taki ktoś sobie myśli?

Chyba nie chcę wiedzieć…

Kłamiesz.

  

czwartek, 15 grudnia 2005, alexanderson
Tagi: Lipska_Ewa
Lipska_Ewa
Komentarze
2005/12/16 12:58:22
ja myślę dobrze
ale skoro nie chcesz wiedzieć..;)
-
2005/12/16 20:49:30
gdybys pisal(a) bzdury, to juz dawno przestalbym czytac. Odnosze takie wrazenie, ze juz jestes w kopalni zlota,uderzasz kilofem,ale jeszcze nie widzisz ze wykopujesz zloto. Ten kruszec trzeba wyplukac w czystym potoku wiary w siebie.
-
2006/02/09 23:56:59
Hej,
wprawiasz mnie w miłe zakłopotanie :) Nie mogę sobie przypomnieć, kiedy mi się to po raz ostatni zdarzyło... Chyba mogę ( powinienem?) Ci podziękować. Myślę, że teraz nie pozbędziesz się mnie tak łatwo. Sam jesteś sobie winien ;) Na razie...pozdrawiam.