~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
70. Starania

  

Co warte są wszystkie moje ideały, cały ten świecki humanizm, jeśli nie potrafię nad sobą zapanować w chwilach gniewu, jeśli wciąż ranię moją tak kochaną mamę, jeśli pewnych rzeczy u ludzi, w świecie nie potrafię wybaczyć, a szereg innych (wiele, zbyt wiele) darzę pogardą, choć nie umiem się do tego przyznać. Jak to było? – „Nie dość kochać ludzkość, trzeba jeszcze umieć znieść towarzystwo ludzi”.

Żyję życiem całego świata i zarazem jestem nadzwyczaj aspołeczną jednostką.

  

     …największa miłość bliźniego jest zarazem największym egoizmem

               [F. Dostojewski, Wspomnienia z domu umarłych]

  

Staram się, wciąż się staram…

  

czwartek, 04 maja 2006, alexanderson
Dostojewski_Fiodor
Komentarze
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/08 07:45:30
Czym jest "świecki humanizm"?
-
2006/06/30 20:52:44
Czasem obecności ludzi nie da sie zaakceptować jest tylko samotność i pustka pośrud tłumu. Dlaczego stworzeni więc zostalimy w jedności ze sobą i jak w tej jedności pozostać? Niech każdy z nas odnajdzie drogę, są takie które pozostawiły ślady na piasku a są też e które czyste w swej głębi sa jeszcze nie przebyte. Wybierzmy jedną z dróg i żyjmy sobą nie innymi... Akceptujmy chęć zaakceptowania tego czego pragniemy.