~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
78. Oparcie

  

Znaleźć jakiś cel, sens. Jakiś punkt oparcia, gdy stoisz na końcu peronu, a pędzący pociąg zagląda ci w oczy. Pulsowanie krwi przechodzi w stukot kół nad twoją głową, a ty wyciągasz w transie ręce i nie ma nikogo, kto by cię powstrzymał. Lub popchnął...

  

                    Nad przepaścią stoję

                    i nie znam, gdzie drogi moje

                                   [Stanisław Wyspiański, Wesele].

  

sobota, 20 maja 2006, alexanderson
Wyspiański_Stanisław
Komentarze
2006/05/21 12:46:50
"Ktokolwiek jesteś: wyjdź nad wieczorem
Z pokoju twego, w którym wszystko znasz;
już dal przed tobą stanęła otworem,
przed dalą tylko dom twój trzyma straż:
ktokolwiek jesteś.

A wzrokiem swoim, co ledwo leniwie
opuszcza już zużyty próg pod bramą,
podnosisz wolno czarny kadłub drzewa
I stawiasz je przed niebem: smukłe, samo.
i uczyniłeś świat. A świat przyziemny
jest jak to słowo, co milcząc dojrzewa.
A gdy twa wola pojmie sens tajemny,
oczy go twoje porzucają tkliwie..."

/R. M. Rilke/
-
2006/05/21 15:01:26
Ten wiersz towarzyszy mi przez całe życie. Czy to przekład Pomorskiego? Ja znam wersję Jastruna. Od dawna mnie kusiło, żeby ją tu przywołać. W każdym razie - dziękuję.
-
2006/05/21 18:14:27
Tłumaczył Witold Hulewicz.