~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
99. Upośledzenie

  

Jakimże egoistą jednak jestem. Od dzieciństwa wszystko podawano mi na tacy i tego właśnie oczekuję od życia.

Żyję zamknięty w swoim prywatnym świecie i drażni mnie obecność innych ludzi. Pragnę ich i uciekam od nich.

Najgorsza jest ta bezuczuciowość, całkowita pustka. Trwanie. Bez celu.

Taki mój mały domowy autyzm…

  

sobota, 08 lipca 2006, alexanderson
Tagi: samotność
samotność
Komentarze
2006/07/08 23:42:25
I skąd ja to znam?
Ach tak! Z własnego podwórka.
-
2006/07/10 23:30:45
Chyba bierze się to z przekonania o własnej własnej wyjątkowości i (mimo wszystko)wielkiej wartości.
Zeby nie było ze sobie tak wymyslam ni z tąd ni z owąd - sama tak mam(w ogóle czytam tego bloga dlatego właśnie, ze znajduję tu to, co kilka miesięcy-czasem lat-wcześniej napisałam w pamiętniku)
Z resztą...po co ja w ogóle komentuję...?? I tak nie potrafię niczego napisać ładniej i trafniej niż Ty.
-
2006/07/11 17:44:41
A moze powinieneś nawrócic się na chrześcijaństwo. Jezus wskaze ci drogę i depresja cie opuści.
-
2006/07/11 19:14:46
Nie będzie to dla Ciebie miłe (nie mam zamiaru obrażać Twoich przekonań), ale odkąd zostałem ateistą jestem lepszym człowiekiem - nie dzielę ludzi na żadne kategorie i staram się zrozumieć racje każdego. Mam zbyt wiele szacunku do siebie (mimo wszystko) i do całego duchowego i kulturowego dziedzictwa ludzkości (w tym innych systemów religijnych), by z tego rezygnować. A nieumiejętność nawiązywania bezpośrednich kontaktów z ludźmi wynika z szeregu innych czynników, niemających nic wspólnego ze światopoglądem.