~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
120. Raport o IV RP (2)

  

2. Hasło „taniego państwa”.

  

A tymczasem powołano trzy nowe ministerstwa tylko po to, by zadowolić apetyty koalicjantów z Samoobrony i LPR, w planach jest stworzenie szeregu instytucji nadzorujących, kontrolujących, opiniujących i wychowujących (z siedzibami, kierownikami, samochodami, komórkami, sekretarkami, etatami). PiS zapowiadał likwidację ok. 50 instytucji – powołany po wyborach zespół stwierdził, że zlikwidować można tylko kilka. To, co się jednak likwiduje, w rzeczywistości zmienia tylko na ogół szyld i występuje już pod nową nazwą. Wzrósł budżet Kancelarii Prezydenta i Kancelarii Premiera, liczba podsekretarzy i sekretarzy stanu w Kancelarii Premiera jest dwukrotnie wyższa niż za rządów SLD. O kilkadziesiąt etatów wzrosły gabinety polityczne ministrów. Wzrosły też pensje w administracji rządowej. Wydatki na administrację rządową są w 2006 o kilka procent wyższe od ubiegłorocznych – wzrosły wydatki rządu na rozmowy telefoniczne (jest więcej służbowych komórek), samochody (zakupiono 100 nowych), sprzęt biurowy, kserokopiarki, inwestycje i remonty. W Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego pija się specjalną kawę „Nespresso” w kapsułkach, sprowadzaną z Włoch (1 opakowanie – 65 zł, do tego automat do parzenia za 2-4,5 tys. zł). Tymczasem premier Marcinkiewicz zapewniał, że w 2006 zostaną zaoszczędzone 3 mld zł w administracji. Wbrew zapowiedziom z kampanii wyborczej Lech Kaczyński nie redukuje znacząco liczby ośrodków prezydenckich (jest ich kilkanaście).

Wydatki budżetu państwa rosną w ogromnym tempie – w 2006 mają wzrosnąć o 7,7% (a już w 2005 wzrosły o 6,1%), podczas gdy PKB nominalnie wzrośnie mniej – o 6,6%. Tymczasem na wydatkach państwa w kolejnych latach cieniem kłaść się będą skutki ustawy o wcześniejszych emeryturach górniczych, o emeryturach pomostowych (obejmującej kilkadziesiąt grup zawodowych), wzrost wydatków socjalnych w ramach „polityki prorodzinnej” i „prorolniczej”. Są to wydatki sztywne, a więc raz uruchomione będą rosły niezależnie od koniunktury gospodarczej i finansowych możliwości państwa. Ponieważ PiS, a szczególnie Samoobrona i LPR, prezentują stanowiska populistyczne, gospodarczo tkwią w rozdawnictwie socjalistycznym, a zbliżają się wybory samorządowe i od dwóch lat wzrasta koniunktura gospodarcza (a władze w Polsce mają tendencje do przejadania owoców wzrostu, zamiast do oszczędzania) –  należy spodziewać się szeregu następnych „kiełbas wyborczych” w rodzaju becikowego. Dodatkowo wymowny jest fakt, że od objęcia władzy przez PiS w ciągu dziesięciu miesięcy mieliśmy już czterech ministrów finansów.

W kampanii wyborczej obiecywano także niższe podatki (w tym dwa progi 18 i 32% od 2007 roku) i obniżenie deficytu budżetowego – tymczasem obniżenie progów podatkowych ma nastąpić wedle dość mglistych zapowiedzi (obietnice, plany, zamierzenia, projekty, zapowiedzi i dobre chęci są w ogóle specjalnością tej ekipy, a brylował pośród nich premier Marcinkiewicz) dopiero w 2009. Zahamowana została całkowicie prywatyzacja. Obecny minister finansów Stanisław Kluza stwierdził, że w budżecie na 2007 zabraknie 4 mld zł dochodów, istnieją też poważne obawy, że pod koniec 2006 dług publiczny przekroczy pierwszy alarmowy próg – 50% PKB, a napędzają go właśnie wydatki socjalne. Albo więc obietnice koalicji nie zostaną dotrzymane, albo wzrosną podatki (choćby pośrednie), by zrekompensować wzrost wydatków. O populistycznym haśle „3 mln mieszkań w 8 lat” (czyli budowie ponad 1000 dziennie) nawet nie mówię – zdaje się, że prędzej powstanie 30 tysięcy miejsc w więzieniach, zwłaszcza że to akurat jest w gestii państwa. Zmniejsza się natomiast bezrobocie, bo dzięki otwarciu części rynków pracy w Unii Europejskiej ok. miliona Polaków dorabia na Zachodzie.

           

niedziela, 20 sierpnia 2006, alexanderson
Komentarze
2006/08/20 16:56:04
o jejku!! Wybacz, Aleksandersonie, ale nie jestem w stanie przyswoić tej ilości tekstu o polityce.
Nie przeczytałam notki, ale przypomniało mi się hasło, które już raczej większosc osób zna: "czym rózni się IVRP od II??"
-
2006/08/20 23:55:40
Przykro mi, ale będzie jeszcze sześć odcinków. A hasło znam.