~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
135. Gniew

  

Stajemy się tacy jak oni – nie przyjmujemy argumentów sprzecznych z naszymi opiniami, staramy się wyciągać brudy z życiorysów przeciwników, by ich ostatecznie zdyskredytować, rzucamy im kłody pod nogi i przejmujemy ich język agresji.

Staraliśmy się walczyć z pogardą, a odkryliśmy pogardę w nas samych, obrażani, zaczęliśmy ich wyzywać, wzgardzeni, zaczęliśmy czuć odrazę do nich. Czy to wszystko stało się wyłącznie pod ich wpływem?

Cóż może być bardziej frustrującego, niż ujrzeć swego wroga w lustrze?

Nienawidzimy ich, bo obudzili w nas nienawiść.

     

czwartek, 07 września 2006, alexanderson