~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
165. Lęk II

  

„Leżałem w mętnym świetle, a ciało moje bało się nieznośnie, uciskając strachem mego ducha, duch uciskał ciało i każda najdrobniejsza fibra kurczyła się w oczekiwaniu, że nic się nie stanie, nic się nie odmieni, nic nigdy nie nastąpi i cokolwiek by się przedsięwzięło, nie pocznie się nic i nic. Był to lęk nieistnienia, strach niebytu, niepokój nieżycia, obawa nierzeczywistości, krzyk biologiczny wszystkich komórek moich wobec wewnętrznego rozdarcia, rozproszenia i rozproszkowania”.

                              [Witold Gombrowicz, Ferdydurke]

  

A teraz strach, że się jednak zdarzy, stanie, zmieni, nastąpi, zacznie…

Lęk istnienia, niepokój życia…

  

środa, 08 listopada 2006, alexanderson
Gombrowicz_Witold