~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
201. La promesse...

  

„Nie jest dobrze być bardzo kochanym w tak młodym wieku, tak wcześnie. To powoduje złe przyzwyczajenie. Wydaje się, że tak już być musi. Wydaje się, że to gdzieś powinno istnieć, że można to odnaleźć. Liczy się na to. Wypatruje się, ma nadzieję, czeka. Miłość macierzyńska to obietnica, którą życie daje nam na progu i której nie dotrzymuje nigdy. Z tym niedosytem pozostać trzeba do końca życia. Ilekroć kobieta bierze nas w ramiona i przyciska do serca, są to tylko kondolencje”...

                    [Romain Gary, Obietnica poranka. Przeł. J. Pański].

  

poniedziałek, 26 lutego 2007, alexanderson
kobiety,Gary_Romain,dzieciństwo
Komentarze
2007/02/27 10:04:55
"Ale miłość takie słowo..." (J.C."Gra w klasy") - niemniej jednak trafny ten cytat Gary'ego.