~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
357. Ich grolle nicht

   

                    „Popiołem dla mnie jest innych uznanie, 

                    Pochwałą – nawet twoje urąganie”. 

                                        [Anna Achmatowa. Przeł. Z. Dmitroca]

  

Nie, nie gniewam się, choć me serce krwawi. Bo cóż mi po najcieplejszych choćby słowach od nich wszystkich (dziękuję Ci, P., za wzruszenie cudownymi życzeniami), skoro o wiele bardziej mnie obchodzi chłód Twojego milczenia – szczęśliwyś, że nie wiesz, jak ono jest wymowne (a skoro nie wiesz – toś pewnie teraz szczęśliwy). Inni, którzy są obecnie (od zawsze, na zawsze) przy Tobie, radością swoją przesłonią Ci mój smutek, a myśl, że przynajmniej Ty żyjesz w pełni i żyć tak będziesz, ogrzewa i mnie. Miast ronić łzy – błogosławię zatem naszej rozłące. Za wszystkich, za wszystko…

  

czwartek, 03 stycznia 2008, alexanderson
homo,Achmatowa_Anna
Komentarze
Gość: ann, *.aster.pl
2008/01/03 15:28:01
w dwuwersie ująć coś, co przeczuwałam już dawno (nic odkrywczego, pewnie). uśmiechy.
-
2008/01/03 17:15:17
...
Wzruszasz mnie nieustannie.