~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
361. Peccatum veniale

  

Trzymasz mnie od tego z daleka, a ja i tak tkwię w samym środku. Ale masz rację, nie rozumiem w pełni, dlaczego obaj się tak męczycie. Twoja odmowa nie była przecież większym występkiem, niż oczekiwania Tamtego. Tutaj obaj zgrzeszyliście po równo. Chociaż nie – Ty jak zwykle wolałeś cierpieć z powodu uniknięcia czegoś niż zdecydować na to i po czasie dopiero stwierdzić, że jednak się nie udało. Wciąż unikasz tego, czego i tak nie unikasz. I teraz dwaj najbliżsi sobie na świecie ludzie udają, że nawzajem zadali sobie ból, bo jeden przestraszył się drugorzędnych przeszkód, choć to siebie najbardziej się boi, a drugi się podporządkował, gdy usłyszał „nie”, choć w oczach tego pierwszego słusznie widział „tak”.

Nie jeden drugiemu, ale każdy z Was sobie musi najpierw wybaczyć. Moja rola się już skończyła, bo obaj jesteście tak samo współ/nie-winni… 

   

                    „Tajemny mur w zbliżeniu ludzkim bywa,

                    Namiętność nie pokona go ni miłość – 

                    Choćbyś do warg w palącej ciszy przywarł,

                    Choćby z pragnienia serce ci krwawiło”.

                                        [Anna Achmatowa. Przeł. Z. Braude]

  

wtorek, 08 stycznia 2008, alexanderson
homo,Achmatowa_Anna
Komentarze
Gość: ann, *.aster.pl
2008/01/09 11:21:45
Lubię Cię bardzo. Żyj własnym życiem, tak jest najlepiej. Innych nie uszczęśliwisz *
-
2008/01/09 19:55:51
...ale przecież to właśnie uszczęśliwianie innych nadaje życiu sens ? Inni są częścią naszego życia:)
-
Gość: ann, *.aster.pl
2008/01/09 20:10:39
są...ale nie da się przeżyć życia za nich samych.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/09 21:23:35
Ale przeżycie życia za kogoś innego (z tomikiem Achmatowej w ręku) daje poczucie przeżycia własnego życia, zwłaszcza kiedy jesteśmy zbyt wygodni, żeby zacząć żyć...
-
Gość: ann, *.aster.pl
2008/01/09 21:56:49
Ups, nie atakujmy Piszącego. Achmatowa jest w porządku, inni rosyjscy poeci też.