~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
398. Resurrectio

  

Był pewien chory, Łazarz z Betanii... [J XI, 1n].

  

   „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy upadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity” [J XII, 24].

   „To powiedziawszy zawołał donośnym głosem: »Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!« I wyszedł zmarły…” [J XI 43, 44n].

  

Był pewien chłopiec, lnianowłosy z roześmianymi oczami...

  

   „Pamiętajcie, że nic nie daje tyle godności, siły, zdrowia i pożytku przyszłemu życiu, ile jakieś dobre wspomnienie, zwłaszcza wyniesione z dzieciństwa, z domu rodzinnego. Dużo wam się opowiada o waszym wychowaniu, a może właśnie najlepszym wychowaniem jest jakieś takie piękne, święte wspomnienie zachowane z dzieciństwa. Jeżeli dużo na przyszłość uzbiera się takich wspomnień, człowiek na całe życie jest ocalony. A jeżeli nawet tylko jedno zachowamy w sercu dobre wspomnienie, i to może nam kiedyś przynieść ocalenie” [Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazow. Przeł. A. Pomorski].

  

Była pewna przeszłość, w oddali już pozostawiona...

  

   „A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się” [Łk XV, 32].

  

...i tylko tamten uśmiech niewinny pozwolę sobie zachować.

  

sobota, 22 marca 2008, alexanderson
Komentarze
2008/03/23 01:37:55
Dobry wieczór! Oby te Święta przyniosły Ci Nowy Początek. Ciepłe pozdrowienia Wielkanocne.
-
2008/03/23 18:02:00
Dziękuję serdecznie! Tobie również życzę wszystkiego najlepszego!