~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
399. Extension I

  

„Przeżyłem tak niewiele, że mam skłonność do wyobrażania sobie, że nie umrę, wydaje mi się nieprawdopodobne, że życie ludzkie może redukować się do tak niewielu rzeczy; człowiek myśli, wbrew samemu sobie, że wcześniej czy później coś się wydarzy. Poważny błąd. Życie może być doskonale krótkie i puste zarazem. Dni upływają monotonnie, nie zostawiając najmniejszego śladu ani wspomnienia.

Niekiedy nawet myślałem, że uda mi się umościć na trwałe w życiu kompletnie pustym. Że znużenie, relatywnie bezbolesne, pozwoli mi nadal wykonywać zwykłe codzienne gesty. Kolejny błąd. Przedłużające się znużenie nie jest pozycją dającą się utrzymać: wcześniej czy później przechodzi w odczucia dużo bardziej bolesne, w ból rzeczywisty; dokładnie to mi się właśnie przydarza”

          [Michel Houellebecq, Poszerzenie pola walki. Przeł. E. Wieleżyńska].

  

Że się zmieni, że może być inaczej, że się uda… Już same myśli o tym są ponad moje siły, cóż więc tu mówić o nadziejach, o możliwościach. Zbyt bardzo chcę w to wierzyć, by temu zaprzeczyć… – napisał mi kiedyś J., ale moja wiara (w cokolwiek) jest równie jak on ulotna…

  

„[…] już od dawna sens moich działań przestał być dla mnie jasny; w każdym razie nie objawia mi się zbyt często. Przez większość czasu ustawiam się, w mniejszym lub większym stopniu, w pozycji obserwatora. […]

Bogactwo tego, co we mnie umrze, jest absolutnie zdumiewające” [Ibidem].

  

wtorek, 25 marca 2008, alexanderson
samotność,Houellebecq_Michel
Komentarze
2008/03/27 03:03:15
Cześć! :-) Wpadłam tylko na chwilę, żeby powiedzieć, że ja i wielu z nas jest z Tobą. I że przechodziłam przez to też. Trzymaj się!!! Dobranoc.