~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
437. Raison d’être

  

Od P. z Łodzi (mam o nią zahaczyć, jeśli wybiorę się tam, gdzie się – raczej – nie wybiorę) dostaję błyskotliwe uwagi, że ta „własna decyzja”, której się tak obawiam i która wiadomo, jaka „być musi”, to moje ustawiczne wahanie, wycofywanie się, to przecież „racja bytu człowieka zbędnego. Bo co on ze sobą zrobi, jak wyjdzie z podziemia i okaże się, że nie jest zbędny zupełnie, a tylko trochę, albo równie zbędny jak inni śmiertelnicy, czyli niezbędny z jakiegoś tam rzeczywistego powodu? Przejścia są trudne, zwłaszcza te podziemne...”

Pewnie, że w swoim undergroundzie bezpieczniej, że przyzwyczajenie, że upajanie się własnym nieszczęściem, że strach przed nowym, przed chwyceniem się pomocnej dłoni, przed zastąpieniem pisania życiem wreszcie… Lecz może i tak, że już samo marzenie o wyzwoleniu wyczerpywać się zdaje moje oczekiwania, w zupełności wystarcza, dostarczając surogatu bez ponoszenia kosztów. A przecież nie znika, rozwija się, umacnia, pobudza do kolejnych kroków – powoli jednak, zbyt leniwie. Dwadzieścia siedem lat – już wolniej się chyba nie da…

  

„Koniec końców wszystko, co nas dopada, dzieje się z jakiejś przyczyny. Chłód, obojętność, samotność, wpędzając go w pustkę, wręcz go w niej zaryglowując, jednocześnie go chronią. Tylko przed czym i przede wszystkim po co?” [Eustachy Rylski, Człowiek w cieniu].

  

Przed czym? – przed sobą, oczywiście, że przed samym sobą...

  

poniedziałek, 02 czerwca 2008, alexanderson
samotność,Rylski_Eustachy
Komentarze
Gość: mr dalloway, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/02 21:30:16
P. mądrze gada :)
(znasz tekst Kępińskiego o "ludziach z kryjówek"? myślę, że by Cię zainteresował)
-
2008/06/02 22:53:33
Ach
Och
Ech
-
2008/06/03 12:47:11
Twój blog został oceniony pod nr 3516. Przepraszam za opóźnienie i zaistniałą sytuację.
-
2008/06/03 17:35:34
Flov:
Nic się nie stało. I dziękuję. :-)
J.:
Gdybym ja był MrDallowayem, to pamiętałbym, że Tischnerowskie streszczenie tekstu Kępińskiego wysłałem alexandersonowi 20 sierpnia 2007 :-(
-
Gość: mr dalloway, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/03 19:41:16
oj, Alex, ja jestem zapominalski i w porywach nieprzytomny ;-),
po prostu :-)