~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
446. Crossing-out

 

Ł. pragnie zginąć w górach, dać się im pochłonąć; ja chcę ocalić swoją młodość i marzenia, więc również już dawno temu postanowiłem coś nieuchronnego… Dobraliśmy się w korcu maku… A przecież nie tylko z tego powodu chciałbym się z nim zaprzyjaźnić. Tylko czy będę potrafił? Już raz mi się nie udało – ten raz jedyny, co wyczerpał wszystkie moje pragnienia i skazał na wieczną rezygnację ze wszystkiego… 

   

                    „Co skreślić pierwsze:

                    cień czy światło,

                    słowo napisane wczoraj

                    czy słowo napisane dzisiaj,

                    dzień pochmurny

                    czy dzień pogodny?

   

                    Należy znaleźć jakiś porządek.

                    Nauka skreślania świata

                    dopomoże nam potem skreślić nas samych

                                        [Roberto Juarroz. Przeł. A. Komorowski].

  

Chodzi mi wciąż po głowie najsłynniejsze zdanie z Cesarego Pavese, chciałem też dziś cytować Roberta Lowella, ale przecież mam jeszcze czas. Czas, który mi pozostał do wyznaczonego sobie momentu…

  

piątek, 20 czerwca 2008, alexanderson
Juarroz_Roberto,śmierć
Komentarze
2008/06/20 21:33:31
A jednak nie chcesz zrezygnować z młodości i z marzeń. Mimo wszystko szukasz porządku, który zorganizuje prototypowy gest skreślenia wczorajszych słów rzucających groźny cień na Twoją teraźniejszość. Kiedy zdobędziesz w sobie wiedzę o tym źródłowym geście, przestaniesz mieć obsesyjną ochotę na cytaty, literackie porównania, martwe dialogi z martwymi mędrcami. Otworzysz się na to, co "tu i teraz". " Nic lepiej nie uzmysławia tajemnicy istnienia niż doznanie bezpośrednie." - pozwolisz, że posłużę się cytatem, który wciąż przemawia do Ciebie najtrafniej...
-
2008/06/21 07:59:56
Nie wiem, skąd wniosek, że to do mnie przemawia...
-
2008/06/21 12:34:05
To nie wniosek, raczej przypuszczenie albo nadzieja, że przemówi.. Ale rzeczywiście - zabrakło mi pokory...