~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
451. Dolce far niente

   

                    „Leżę na obłoku

                    Roztopiony w ciszę”

                                        [Kornel Ujejski, Wniebowzięcie].

  

Odpoczywam od życia. Bezczynność jednak strasznie męczy, nudzi, krzyczy…

Czytam opasłą książkę Stalin. Dwór czerwonego cara S. S. Montefiore, piszę coraz krótsze listy do coraz większej liczby osób, wyciągam starą (z 1977 roku) mapę Bieszczad, by choć duchowo towarzyszyć Ł. w jego wędrówkach…

  

Nie mam żadnego zajęcia, prawie nie mam pieniędzy – ciekawe, czy mam chociaż przyszłość. Od tej myśli także należy mi się odpoczynek…

Coraz częściej boli mnie głowa...

  

niedziela, 29 czerwca 2008, alexanderson
Ujejski_Kornel,książki
Komentarze
2008/06/30 15:12:32
Można powiedzieć, że bezczynność wręcz zabija.
Na ból głowy najlepszy jest sen. Przynajmniej w moim przypadku.
Pozdrawiam serdecznie.
-
2008/06/30 17:31:07
Od spania głowa boli mnie tym bardziej...
-
2008/06/30 19:34:54
Mnie boli od spania, nie-spania, nie-wyspania, nie-dospania, od prze-spania też. Od wszystkiego. I da się z tym żyć.
Uściski.
Bo dotyk jest najlepszy.
:)
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/01 14:12:42
Dziękuję za słowa wsparcia! Wybacz, iż reaguję tak późno, ale bezustanne kursowanie na trasie Toruń - Działdowo sprawia, że pierwszy raz od wielu dni mam czas usiąść przed ekranem. Opowieści o podróży pojawią się niebawem, serdecznie zapraszam!
-
Gość: Blank, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/01 14:13:38
No tak, zapomniałem się podpisać w poprzednim komentarzu! :) To pisałem ja, Blank z Cafe Chaos :)