~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
454. Czto diełat’?

  

Pilnie potrzebne mi są rady – a zamiast tego spędzam radzieckie dni. Po Stalinie chwytam kolejne książki: Wojna Iwana. Armia Czerwona 1939-1945 C. Merridale; O Wojnie Ojczyźnianej 1941-1945 G. Popowa; Nikołaj Nikołajewicz (pol. Uwaga – orgazm!) J. Aleszkowskiego. Na nic się nie zdaje to czytanie poza zabijaniem nadmiaru bezpłodnego czasu – przeklęte pytanie Czernyszewskiego i Lenina wciąż pozostaje bez odpowiedzi…

  

…„trzeba, żebyśmy my, ludzie znaczy się, myśleli więcej o tym, czego nie widać. O powietrzu, o wodzie, o miłości czy o śmierci” [Juz Aleszkowski. Przeł. J. Czech].

W tym przypadku za dużo tego myślenia – trzeba by jakiś ruch wykonać, wybrać coś, o czymś zdecydować... O miłości czy o śmierci, mówisz?...

  

sobota, 05 lipca 2008, alexanderson
książki,Aleszkowski_Juz
Komentarze
2008/07/07 15:11:53
Jakich rad potrzebujesz?
-
2008/07/07 16:17:09
Nie wirtualnych...
-
2008/07/07 17:32:02
Oj, te wirtualne są najlepsze! Bo niewiele rzeczy jest bardziej zabawnych niż mówienie ludziom, których się nie zna jak mają żyć. Zwłaszcza w komentarzach pod stylizowanymi notkami.:-)