~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
622. Strawberry Fields - Forever?...

  

Trzydziestostopniowy upał, więc i pierwsze w tym roku krótkie spodenki. Także pierwsza wizyta na działce, bo zaczął się sezon truskawkowy. Będzie co robić przez najbliższe tygodnie − bo poza tym, as always, nic…

  

Marcin mówi, że przepisałem mu to pięknie. A mnie nurtuje, dlaczego inni się już nie odzywają i w którym momencie straciłem większość czytelników. I dlaczego nic nie trwa wiecznie…

  

wtorek, 26 maja 2009, alexanderson
Komentarze
Gość: repertuar, *.zar.vectranet.pl
2009/05/27 19:01:14
może to był moment, w którym Ty przestałeś wsłuchiwać się w innych?
-
Gość: s., *.cable.ubr07.newt.blueyonder.co.uk
2009/05/27 23:13:54
Zgadzam się z przedmówcą. Czy nie jest przypadkiem tak, że sam wszystko wiesz najlepiej? A w takim razie po co do Ciebie pisać...
-
2009/05/28 10:00:21
Nie widzę w ostatnich tygodniach notki, która prowokowałaby do takich wniosków - tu raczej pełno jest wątpliwości i wahań zamiast pewności choćby co do własnych sądów. Rzadko zaś odpowiadam na komentarze, bo pęta mnie niemoc myśli, a nie niechęć...
-
Gość: repertuar, *.zar.vectranet.pl
2009/05/28 18:52:54
na czym polega ta niemoc myśli?
-
2009/05/28 19:37:45
Na tym, że w bardzo wielu sytuacjach nie potrafię (zwłaszcza od razu) zareagować na przekazywany mi komunikat, także ten mnie dotyczący - a ponieważ na ogół się z nim zgadzam, tym samym jakby podświadomie uznaję, że już nie trzeba nic dodawać. Na tym właśnie polega problem rozmowy ze mną - udzielam zdawkowych odpowiedzi i sam nie wychodzę z inicjatywą, stwarzając wrażenie obojętności, dystansu lub emocjonalnego chłodu... A ja zwyczajnie nigdy nie wiem, co powiedzieć...