~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
674. Stigmatic...

  

Te zdjęcia z soboty… Przymrużone oczy, dołeczki w policzkach, złoto-lniane włosy. I wzmagająca się w spojrzeniu melancholia, surowość, dystans, usilne zajmowanie czymś rąk, mniej lub bardziej świadome pozowanie, granie jakiejś roli – choćby przed sobą jedynie… Wszystko to już wtedy…

  

„Jakże podobni byliśmy jako dzieci do nas samych, gdy już dorośliśmy” [Julia Glass, Trzy czerwce. Przeł. E. Zychowicz].

  

wtorek, 15 września 2009, alexanderson
dzieciństwo,Glass_Julia