~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
675. "Tylko guziki nieugięte"...

  

Nad grobami polskich oficerów spór o wyższości ludobójstwa nad zbrodnią wojenną – podobno to w imię prawdy historycznej i pamięci o przeszłości. Licytowanie się na wielkie słowa i oskarżanie o zdradę. Kompletna ignorancja właściwa tak zwanym „prawdziwym patriotom”. Wstyd wreszcie i niesmak z powodu tego wszystkiego…

  

Kilka dni temu oglądam Katyń (Polska’2007) Andrzeja Wajdy. Film nie bez wad, a przecież wielki i ważny – wszystkie zresztą pretensje wobec niego bledną podczas seansu. Ta kobieca (nieoczywista przecież) perspektywa, złożoność postaw, obraz podwójnie mordowanego narodu w kleszczach dwóch totalitaryzmów – poddanego fizycznemu wyniszczeniu i upokorzonego kłamstwem… Nie można było tego inaczej nakręcić, nikt inny by się za to nie wziął…

  

czwartek, 17 września 2009, alexanderson
filmy,Herbert_Zbigniew