~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
724. "W moim początku jest mój kres"... *

  

Mniejsza w tym roku ochota na podsumowania, bo też wrażenie stania w miejscu, a nawet oddalania się od upragnionego celu coraz to wyraźniejsze, bardziej dojmujące. Na domiar złego jeszcze dwa dni i rocznikowo przynajmniej trzydziestka. A przecież mimo wszystko, a jednak… – rozwijająca się ogromna przyjaźń z Anią (cztery spotkania, co kilka dni długie rozmowy, jej czułość i wsparcie), pierwsza samodzielna podróż: dwie doby u chłopców w Łodzi, cudowne trzy tygodnie nieustannego zachwytu w Warszawie, do tego trzy seanse kinowe i pierwszy spektakl teatralny (a wszystko to w sympatycznym towarzystwie) plus pewien dość szczególny pokaz w wąskim gronie, wreszcie zaś: doświadczenie stażowania i, po roku przerwy, zarabiania – czynią 2009 jednym z najdonośniejszych w moim cichym życiu, stawiając go w jednym rzędzie z niezrównanym, wspaniałym i strasznym 2007.

Poznałem też dwie nowe osoby, które jednak, wraz z kolejnymi dwoma z ubiegłego roku, przestały się zupełnie odzywać. Nie umiałem najwidoczniej okazać im swojej ogromnej sympatii – lub też sympatia ta okazała się dla nich zbyt męcząca. W ten sposób lista moich rzeczywistych znajomych skurczyła się z siedmiu do trzech, a właściwie: dwóch i pół. Tylko tyle, raz na kilka miesięcy – oto granice mojego świata i efekt rocznych usiłowań…

  

* Thomas Stearns Eliot. Przeł. A. Pomorski

   

środa, 30 grudnia 2009, alexanderson
samotność,praca,Eliot_Thomas Stearns,homo,Warszawa
Komentarze
Gość: Mrówka, *.torun.mm.pl
2009/12/31 17:12:08
Chciałem tylko więcej wiary w siebie w nowym roku życzyć:)
-
2010/01/01 15:46:36
dobrego Nowego Roku!
Naprawdę może być lepszy? Może..
może, może, może.. morze możliwości..
może czcze gadanie (pisanie), a może jednak
pojawi się
trochę więcej powietrza, więcej światła w tunelu ;)
tego Tobie życzę z całego...
: oddechu i światła!!!
może ten tunel gdzieś się jednak kończy?
-
Gość: gerontion, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/04 23:42:24
East Coker...

chylę czoła za zamiłownie do Eliota, zdaję się, że gdzieś wcześniej na Twym blogu padł cytat z Wasteland.

p.s. ja mam tylko jednego przyjaciela, lecz nadrabia on za całą hordę moich znajomych, z którymi nic zupełnie mnie nie łączy, 2.5 jest zatem świetnym wynikiem :)

pozdrawiam w Nowym Roku