~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
731. ..."et super nivem dealbabor"...

   

                    „Pada śnieg, resztę świata pomniejszając doszczętnie”

                                                  [Josif Brodski. Przeł. S. Barańczak].

 

Tak samo niby, a wszystko jednak inaczej… Widoki ze wzniesień jak na zimowych pejzażach Bruegela, cisza wokoło i spokój. I ptaki: dzięciołek w alejce przed zakładem, skrzeczące sroki na osiedlu, rozkosznie figlarne bogatki. Choinki zdają się oblane lukrem, a żywopłoty, murki, parapety pod puchową pierzyną są niczym wielkie gofry z obfitą bitą śmietaną – niebo jej nam ostatnio nie żałuje (Bóg jako Niebieski Cukiernik). Pługi spychają wszystko na chodniki, na nowo wytyczać więc trzeba znajome przecież i utarte ścieżki. Brnie się przez wydeptane rynny o zmrożonych, kruchych ścianach, zapada w zwałach zwiezionego piasku, dziesiątki razy wykręca sobie kostki. Zupełnie jak spacer po plaży, gdyby nie warstwy ubrań, brak słońca i nagich ciał wokoło…

Monotonię białości psują tylko okupione przez pieski pobocza, żółte na śniegu plamy – pamiątki po podnoszeniu nóżki. Teraz dopiero widać, ile tego, teraz nie daje się ukryć – atrakcje takowe co pięć metrów. Zalegają sobie, przymarzają, aż wybuchną na wiosnę feerią skumulowanych zapachów… Mieszkam na upstrzonym gównami zadupiu – gdzie indziej może nie jest czyściej, ale przynajmniej wzrok i myśli przyciągają tam ciekawsze co nieco detale. Wyjadę stąd kiedyś i już nic mnie nie zbruka…

  

piątek, 15 stycznia 2010, alexanderson
Brodski_Josif
Komentarze
2010/01/16 15:16:04
wspaniale mieć jakiś cel. naprawdę.
-
Gość: impostor, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/16 16:58:11
A moje pieski robią pod własne choinki przed domem :) Ładny ten śnieg?
-
2010/01/16 17:47:45
Ładny, ładny. Ile by nie narzekać - bajkowo ostatnio jest... :-)
-
2010/01/16 22:42:19
Alex, te choinki oblane lukrem...
Kiedy Ty piszesz o zimie, gotowa jestem uznać ją za piękną.