~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
754. Na marginesie lektury wywiadu z Jackiem Dehnelem, swoim rówieśnikiem...

  

Zadanie na kolejne lata – pogodzić się nareszcie z własną przeciętnością…

  

„Strach pomyśleć, że nasze życie to opowieść bez fabuły, bez bohatera, wykonana z pustki i szkła, z namiętnego bełkotu samych tylko dygresji, z majaczeń (…) influency”

               [Osip Mandelsztam, Znaczek Egipski. Przeł. R. Przybylski].

  

poniedziałek, 08 marca 2010, alexanderson
Mandelsztam_Osip
Komentarze
2010/03/09 01:56:23
Ty - przeciętny? nie pasuje mi to zbytnio. osoba z taką szeroką wiedzą, oczytana, ze smakiem i najlepszym wyczuciem w ważeniu słów jakie znam. nie, to nie nazywa się przeciętność.

przeciętne to są dzieciaki, które podążają za modą z telewizora.

ps. chciałem ostatnio, do Ciebie napisać, bo nie piszę na blogu, ale potrzeba dzielenia się różnymi historiami pozostaje. stwierdziłem chyba jednak, że to będzie nieco pokraczne, więc się powstrzymałem.
-
Gość: M, *.adsl.inetia.pl
2010/03/09 14:39:08
Czasem chciałoby się być przeciętnym: przeciętnie pracować, przeciętnie śmiać się, przeciętnie płakać, przeciętnie żyć.
-
2010/03/09 17:50:35
Szkoda, że nie napisałeś, m. Jako że nikt inny już tego nie robi, pewnie bym się ucieszył...
-
Gość: , 74.63.93.*
2010/03/09 19:25:41
Może gdybyś odpisywał "innym" to "inni" nadal by do Ciebie pisali?
-
2010/03/09 22:16:36
Wydaje mi się, że odpisuję każdemu...