~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
764. Sleeping Beauty...

  

Co jeszcze pozostaje z Krakowa w pamięci – to ten mój pierwszy w życiu hotel, nasza wspólnie, na sąsiednich łóżkach, spędzona noc i szwedzki bufet tamże na śniadanie. Przypominam sobie te jej przez sen urocze westchnienia, to, jak słodko wyglądała w pościelowym rozgardiaszu, nieuczesana, z zaspanymi, zmrużonymi oczami. Długo nie mogła zmusić się do wstania, a mnie wciąż kusiło, by na nią z uśmiechem popatrzeć…

Jakie to wszystko normalne i zwyczajne, doświadczać podobnych rzeczy wraz z drugim człowiekiem – w moim zaś przypadku to wciąż tak wyjątkowe i niezapomniane…

  

czwartek, 01 kwietnia 2010, alexanderson
Tagi: kobiety
kobiety