~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
774. Lord Paradox (I)...

  

Co zaskakuje bardziej – że starsi ode mnie często piszą infantylniej, czy że młodsi potrafią lepiej i dojrzalej? Problemem jest tylko to drugie…

  

Seks, namiętność, pożądanie… W coraz większym stopniu wydaje mi się to sferą niedostępną, niemożliwą dla mnie do zaznania i spełnienia (a przynajmniej bez szeregu upokorzeń ducha i ciała). I może dlatego właśnie (zamiast pogodzenia) narasta pragnienie, myśli (nawet zachowania) wirują ciągle wokół jednego tematu. Żadnej jednak z tego przyjemności…

  

niedziela, 25 kwietnia 2010, alexanderson
samotność,homo
Komentarze
2010/04/25 20:06:26
Piszesz rzeczywiście niezwykle dojrzale. Zastanawiałam się wielokrotnie czy jest to wynik oczytania czy też dotkliwości życia. Infantylnie natomiast kojarzysz seks z doskonałością ciała i dominacją fizyczności. Seks tak naprawdę dzieje się w głowie. W związku, w którym istnieje duża więź intelektualna i emocjonalna, fizyczność nie ma żadnego znaczenia. Nie trać więc wiary.
-
2010/04/26 10:04:49
Świetny komentarz. Seks, jakiego obawia się autor, występuje w większości przypadków jedynie w sytuacji jednorazowej przygody -- wtedy jedyne, co 'jest', to ciało.
W związku jest zupełnie inaczej.
-
2010/04/26 15:22:53
Mam nadzieję, że macie rację - chociaż Tobie, M., trudniej uwierzyć po Twojej deklaracji zoperowania sobie języka ;-) - a ja mam jeszcze pięć innych "technicznych" problemów...
-
Gość: dajana1@poczta.onet.eu, *.dynamic.gprs.plus.pl
2010/04/26 17:00:41
'Każdy z życia ma tyle ile sam sobie weźmie'. Jeśli chcesz zmienić aktualny stan rzeczy to nie pozostaje Ci nic innego jak zaakceptowanie siebie i danie sobie szansy na spełnienie marzeń. Myśl pozytywnie, warto.
-
2010/05/28 21:53:10
To niekoniecznie kwestia wieku. Albo nie tylko, bo oczywiście trzeba przyjąć, że jest jakiś próg, poniżej którego doświadczenie życiowe jeszcze nie sprzyja zrozumieniu pewnych spraw. Ale dużą rolę gra też umiejętność werbalizowania własnych myśli. I takiego pisania o rzeczach czasem banalnych, żeby banalnie (infantylnie) nie brzmiało. Do tego trzeba mieć talent, nie wystarczy dojrzałość i autorefleksja.

To takie dywagacje natury ogólnej, bo nie wiem jak piszą ci inni, młodsi, którym zazdrościsz. Dla mnie to Ty piszesz znakomicie.