~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
778. Something special...

  

Kwiaty bzu, owocowych drzew, kasztanowców. Mleczów żółć – w jedną noc przemieniona w dmuchawce. Co dzień ślimak – wciąż ten sam? wciąż w tym miejscu? (skojarzenie z Piknikiem… Strugackich, dlaczego?). W pracy dwójka stażystów, nudziarze – coś tłumaczę, wreszcie ktoś niż ja niżej. Przysypianie na Próbie orkiestry – zawód sprawia Fellini, jak wszyscy. Czytam w kuchni, bo „mój” pokój zajęty – nie mam ćwiczyć gdzie, chodzę spać rozdrażniony. I mam dość nudnych tych wyliczanek – więcej czegoś się chce, pragnie żyć lub przynajmniej móc pisać…

  

„Najbardziej charakterystyczną cechą wszystkiego, co istnieje, jest monotonia”

               [Vladimir Nabokov, La Veneziana. Przeł. M. Kłobukowski].

  

środa, 05 maja 2010, alexanderson
filmy,praca,Nabokov_Vladimir