~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
810. Endorphins - czyli "I will survive!"...

  

Niesamowite, ile radości, podniety dały mi te słoneczne dwa dni na wolności – czego mogłem doświadczyć, na co się odważyłem. Gesty drobne, co znaczenia ich nikt nie zrozumie; i doznania błahe, co przełamują bariery. Pozytywny kop na kolejne tygodnie coraz większej biurowej udręki. I to najważniejsze, najlepsze – nie wiem, jak trwałe, na ile: poczucie własnej wartości, także atrakcyjności fizycznej. Nie ja ciągle płakać, lecz inni żałować powinni, zazdrościć. Szczęśliwy umiałbym żyć bez nich wszystkich, świat niech całuje mnie w dupę

  

poniedziałek, 12 lipca 2010, alexanderson
Tagi: homo
homo
Komentarze
Gość: A., *.adsl.inetia.pl
2010/07/13 14:13:36
Wiadomo już od dawna, że ty przeżyjesz... niekorzystne otoczenie dzisiaj zahartuje cię na przyszłość... da siłę do buntu i w ogóle...
i zazdroszczę...
zazdroszczę.
-
Gość: gerontion, *.zone2.bethere.co.uk
2010/07/14 00:39:32
tak trzymac!

dedykuje letni utwor muzyczny:
www.youtube.com/watch?v=5OZ_0a5fOJQ