~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
818. Gender studies...

  

Okazuje się, że są, istnieją gdzieś, na poły wirtualni: chłopcy podobni tobie, rówieśni, po trzydziestce, co też jeszcze nikogo, z nikim; bojący się nawet wyjść z domu; dla których pierwsze spojrzenie, zetknięcie z drugim gejem, pójście w branżowe miejsce czy słów kilka – są jak odkrycie, szok, zbawienie, powiew innego świata… Niechaj więc potępione będzie wszystko, co każe nam tak późno się przebudzić…

  

W kontrze do osobistych doświadczeń O TYM filmów kilka – melancholijne „Noce wiosennego upojenia” (Chiny / Hongkong / Francja’2009; reż. Lou Ye); tyleż irytujące narracyjnie, co rozbrajające postacią głównego bohatera „Śniadanie na Plutonie” (Irlandia / W. Brytania’2005; reż. Neil Jordan); i może najciekawsze, najbliższe dramatowi mej rodziny „C.R.A.Z.Y.” (Kanada’2005; reż. Jean-Marc Vallée). Zastanawiam się, czy wcześniej oglądałem coś takiego – i że najwyższy czas przeczytać jakąś gejowską książkę…

Odnaleźć się próbuję w opowieściach, co nie o mnie…

  

sobota, 31 lipca 2010, alexanderson
Tagi: homo filmy
homo,filmy
Komentarze
Gość: sober, *.sgh.waw.pl
2010/08/01 04:04:29
polecam książkę - jim w lustrze, film - prawie nic (francuski). trzymaj się:*
-
Gość: Mrówka, *.torun.mm.pl
2010/08/01 15:47:01
Śniadanie na Plutonie po raz drugi obejrzałem dzisiejszej nocy. Niesamowite:)
Hector Bianciotti i Miłość nie jest kochana - dobre opowiadania z delikatnym wątkiem, godne polecenia:)
-
2010/08/02 15:24:19
Z nowych filmów polecam "Samotnego mężczyznę". Według mnie świetny. Podobno warto też obejrzeć "Oczy szeroko otwarte" - ja jeszcze nie widziałam.
-
Gość: , *.chello.pl
2010/08/02 18:25:49
"Lubiewo" polecam :))