~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
845. Ein Zerfall (II)...

  

Ledwie zdążyłem wrócić, mama burzy mi spokój – jakieś dziwne pretensje, że nie mówię wszystkiego, nie dopuszczam jej do najgłębszych, intymnych pokładów; moja orientacja jako nurtujący ją problem, zwłaszcza w świetle ostatnich zachowań – pyta mnie (ta nadzieja w podtekście!), czy się coś odwróciło, czy dziewczyny zajmą teraz miejsce chłopców. Nie wiem, czy odpowiedź – fakt, nieco dwuznaczna – w pełni ją pozbawi owych złudzeń…

A w istocie chodzi o naszą nieumiejętność prowadzenia elementarnej rozmowy, przebywania ze sobą, o jakąś zapiekłą niechęć z mojej strony, która coraz bardziej musi być widoczna – odczytywana jest jako nienawiść, wstręt, pragnienie, by wreszcie, na zawsze stąd odejść… Aż tak bardzo nie możesz wytrzymać?...

  

„Matka obawia się, że Erika się zastanawia, i daje tym obawom wyraz. Kto nie mówi, może sobie coś myśleć. Matka domaga się otwartego wypowiadania myśli, a nie gryzienia się w środku. Trzeba mówić matce, o czym się myśli, żeby była poinformowana. Matka obawia się ciszy. Czy córka jest żądna zemsty? Czy odważy się na jakieś bezwstydne słowa?”

                       [Elfriede Jelinek, Pianistka. Przeł. R. Turczyn].

 

Przyglądamy się od lat, jak postępuje rozpad tej rodziny – żadne z nas nie ma ochoty, sił ani zdolności, żeby to powstrzymać…

           „Rodzice i dzieci nie są stworzeni do tego, żeby mieszkać razem” 

                 [John Maxwell Coetzee, Hańba. Przeł. M. Kłobukowski].

  

sobota, 25 września 2010, alexanderson
Coetzee_John Maxwell,homo,Jelinek_Elfriede,rodzina
Komentarze
2010/09/25 23:22:15
powinna przejrzeć na oczy... i dojrzeć,
jest chyba za Tobą daleko w tyle...
trzymam kciuki by zrozumiała...
-
Gość: książę Harry, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/27 06:19:18
a czy inną orientację można zrozumieć ?co tu zrozumieć? to prawdziwy dramat zwłaszcza dla miłośnika piękna, który dostrzega je w KAŻDYM. ale to też ciało, hormony popęd... można się zmienić, ale człowiek sam z siebie nigdy się nie zmieni nigdy.