~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
903. "Jakoweś fata nas pędzą / w przepaść"...

  

Rozwiązanie dylematów sprzed tygodnia (por. 900) przychodzi już po czterech dniach, w ubiegły piątek – długa zaś lista spraw do poruszenia, z którą udałem się na spodziewane negocjacje, straciła z miejsca na znaczeniu, ledwie zdążyłem usiąść. Bezprzedmiotowe stały się terminy, stanowiska, obowiązki, przywileje, kwoty – w nowej strukturze działu nie ma dla mnie miejsca. Prezes nie daje swojej zgody, umowa nie zostanie przedłużona – koniec, kropka…

  

„Jak większość ludzi, którzy nie zaznali szczęścia w nadmiarze, (…) z góry zakładał, że jego obecna szczęśliwa passa – czyli praca – nie potrwa długo. Miał rację” [David Adams Richards, Grzech miłosierdzia. Przeł. J. Kozak].

  

Może to jakieś przeznaczenie, Los mnie wzywa? – nie zwlekaj, nie kalkuluj, wyjedź wreszcie! Daje w ten sposób szansę – czy też chce prędzej zgubić?...

  

poniedziałek, 07 lutego 2011, alexanderson
Wyspiański_Stanisław,praca,Richards_David Adams
Komentarze
Gość: s., *.newt.cable.virginmedia.com
2011/02/07 23:26:46
Chyba w takim wypadku rzeczywiście trzeba spojrzeć na to jak na znak od losu.
W końcu dopniesz swego :)
-
Gość: taki.jeden.ludź, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/08 02:04:51
no to... raz kozie śmierć!
faktycznie, życie jakby popycha Cię w kierunku zmian...
chyba zatem niewiele masz do stracenia - ja bym tylko przed rodzicami zachował pewne pozory i nie palił mostów, dla zabezpieczenia tyłów, jak to mówią... ;-)

całkiem możliwe, że jak przyjdzie co do czego, to właśnie będą chcieli Cię zatrzymać i nie dopuścić do Twojego oddzielenia się... dlatego bajerowałbym ich do upadłego w tonie ugodowym z każdą formą dyskretnego emocjonalnego szantażu... ;-)) a potem zrobiłbym swoje, czyli to co zaplanowałeś... :D oczywiście o ile odwagi by mi starczyło... ale raz czy dwa w życiu jakimś cudem... faktycznie mi jej starczyło, więc czemu z Tobą nie miałoby być podobnie...?! :-)
-
2011/02/08 02:49:16
popieram tego pana powyżej ;)
-
Gość: kokos, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/08 09:14:38
Tak długo na to czekałeś... To jest właśnie ten moment! Jesteś teraz jednym wielkim potencjałem ;) Możesz w końcu wyruszyć na poszukiwanie miejsca, w którym eksplodują Twoje możliwości. Czy można zmarnować taką szansę? Obawiam się, że niestety tak... Jak rzadko, chcę się mylić.