~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
948. VPC-EB4S1E/WI...

   

Był jeszcze bank (zwiększenie limitów wypłat z bankomatu i przelewów) i misja od mamy w Sephorze (kupić konkretny kosmetyk i uzyskać rabat dla stałej klientki), ale główne zadanie czekało w Sony Center. Najpierw przez pomyłkę pokazywali mi nie to, czego chciałem, potem okazało się, że – wbrew informacji w systemie – to, po co się zjawiłem, jest tylko w wersji czarnej, więc muszą sprowadzić towar z magazynu, co zajęło długie kilkadziesiąt minut. W międzyczasie wybrałem futerał i myszkę, zadałem parę pytań technicznych dwóm spośród czterech chłopców, a w finale jeszcze poprosiłem (skutecznie!) o upust. I wreszcie jest! – bialutki i błyszczący. Dziś instalacja większości programów i załatwienie u dostawcy Internetu łączności ze światem, dzielonej wymiennie przez dwa komputery. Mimo mojego początkowego przerażenia (ratunku! ja nie wiem, jak to ugryźć!) wszystko przebiega już dobrze…

Tak więc do tej Warszawy nie sam będę się przenosił, lecz w towarzystwie zaprzyjaźnionego VAIO…

  

środa, 25 maja 2011, alexanderson
Tagi: Wrocław
Wrocław