~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
955. First / Third Attempt...

 

To będzie najkrótsza – tym samym też najdroższa – z mych podróży. Po tygodniach odwlekania, roztrząsania – nagły impuls. Rano ruszam do Warszawy obejrzeć pierwsze mieszkanie. Zostaję tam na dwa kolejne dni, by móc w razie czego szukać dalej już na miejscu

  

Znowu ta odległość: przegapiane szanse, stygnące uczucia, inni co – będąc tam pod ręką – w końcu nas zastąpią…

 

poniedziałek, 13 czerwca 2011, alexanderson
Tagi: Warszawa
Warszawa