~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
969. „Je vivrai de l’amour des autres” (Jean Cayrol, 1947)

  

Moje pytania i marzenia, pasywne upajanie się odczutą pierwszy raz bliskością, brak potrzeb nazywania tej relacji (por. 826, 866, 910), z czego wyniknąć mogłyby jakieś działania. I tyle Jej nieziemskiej cierpliwości, wyrozumiałej troski, dobrej woli. Z innymi można prościej, szybciej – bez łez, swobodnie, naturalnie. Musiał się ktoś pojawić przez te lata, nieprzydający Jej tego balastu zahamowań. Ktoś pod ręką – mężczyzna, a nie duże dziecko. Dla Niej tak pewnie lepiej – kosztować to jednak będzie nas oboje…

  

„(…) chciał, aby Jessie była szczęśliwa, przynajmniej przez jakąś część życia. Możliwie długą. Wszystko jedno, za jaką cenę”

                          [Juli Zeh, Orły i anioły. Przeł. S. Lisiecka].

  

czwartek, 14 lipca 2011, alexanderson
kobiety,Zeh_Juli