|
Dziennik człowieka zbędnego ~ bez właściwości ~ z podziemia
Blog > Komentarze do wpisu
1080. „W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie”...
Tyle słońca w całym mieście w tych dniach ostatnich (i najbliższych),
a ja znów w sferze mroku,
roztrzęsiony, stęskniony, bez promienia nadziei. Tyle zdjęć, biorących za tło
te niesamowite błękity nieba, a i tak najbardziej rzucają się w oczy czarne
linie, kładące się na wszystkim skomplikowane wzory, pajęczyny, odbicia gałęzi; macki jakiejś rzeczywistości równoległej,
wychodzącej z ukrycia, liżącej mury, zachłannie wyciągającej ramiona…
wtorek, 06 marca 2012, alexanderson
samotność,fotografie
Komentarze
Gość: ela, apn-46-76-143-240.dynamic.gprs.plus.pl
2012/03/10 23:28:06
Co do najnowszego posta :
Mam nadzieję, że nie myślisz na poważnie o tym żeby odebrać sobie życie. Szkoda by było żeby świat stracił kolejnego wartościowego człowieka. Jesteś tak mądry, wrażliwy i dobry, że aż serce mi się ściska z żalu, że musisz być tak nieszczęśliwy i samotny. Ale przecież zawsze jest nadzieja, wszystko się może zdarzyć... Nie poddawaj się. Proszę 2012/03/12 11:52:10
Bez obaw, w najbliższym czasie nie planuję niczego podobnego. Co nie zmienia faktu, że ostatecznie wydaje mi się to jedynym rozsądnym finałem i nie po raz pierwszy o tym tu wspominam...
A te miłe słowa pod moim adresem - naprawdę, nie zasłużyłem. Dziękuję :-) |
|
A cienie na zdjęciach ładnie wychodzą. Na filmach też (to to już dopiero jest zabawa z różnymi mrocznymi efektami). Parę miesięcy temu robiłam zdjęcie drzewu mojego sąsiada i cieniowi, które rzucało na jego dom. I to o wschodzie słońca. Piękny widok.
I jeszcze ta zbita szybka w lampie...