Dziennik człowieka zbędnego ~ bez właściwości ~ z podziemia
Blog > Komentarze do wpisu
1080. „W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie”...

  

      

  

Tyle słońca w całym mieście w tych dniach ostatnich (i najbliższych), a ja znów w sferze mroku, roztrzęsiony, stęskniony, bez promienia nadziei. Tyle zdjęć, biorących za tło te niesamowite błękity nieba, a i tak najbardziej rzucają się w oczy czarne linie, kładące się na wszystkim skomplikowane wzory, pajęczyny, odbicia gałęzi; macki jakiejś rzeczywistości równoległej, wychodzącej z ukrycia, liżącej mury, zachłannie wyciągającej ramiona…

  

                  

  

wtorek, 06 marca 2012, alexanderson
samotność,fotografie
Komentarze
Gość: Katsy, user-164-126-137-70.play-internet.pl
2012/03/06 22:47:00
Jak tak czytam o tych skomplikowanych wzorach, pajęczynach i wszechogarniających cieniach, to mi się przypomina wiersz Stanisława Barańczaka "Pajęczyna"...

A cienie na zdjęciach ładnie wychodzą. Na filmach też (to to już dopiero jest zabawa z różnymi mrocznymi efektami). Parę miesięcy temu robiłam zdjęcie drzewu mojego sąsiada i cieniowi, które rzucało na jego dom. I to o wschodzie słońca. Piękny widok.

I jeszcze ta zbita szybka w lampie...
-
Gość: ela, apn-46-76-143-240.dynamic.gprs.plus.pl
2012/03/10 23:28:06
Co do najnowszego posta :
Mam nadzieję, że nie myślisz na poważnie o tym żeby odebrać sobie życie. Szkoda by było żeby świat stracił kolejnego wartościowego człowieka. Jesteś tak mądry, wrażliwy i dobry, że aż serce mi się ściska z żalu, że musisz być tak nieszczęśliwy i samotny. Ale przecież zawsze jest nadzieja, wszystko się może zdarzyć... Nie poddawaj się. Proszę
-
2012/03/12 11:52:10
Bez obaw, w najbliższym czasie nie planuję niczego podobnego. Co nie zmienia faktu, że ostatecznie wydaje mi się to jedynym rozsądnym finałem i nie po raz pierwszy o tym tu wspominam...
A te miłe słowa pod moim adresem - naprawdę, nie zasłużyłem. Dziękuję :-)