~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
1190. After Hours...

  

Tydzień temu kolorowe fotografie odradzającej się z wojennych zniszczeń Polski w obiektywie Henry’ego N. Cobba na wystawie „1947 / Barwy ruin” w Domu Spotkań z Historią – ciekawe widoki Warszawy, Krakowa, Wrocławia i Szczecina, a i tak najdłużej przykuwa uwagę targowisko w Radzyminie. We wtorek telewizyjna realizacja spektaklu „Bracia Karamazow” według Fiodora Dostojewskiego (2012, Teatr Provisorium z Lublina, reż. Janusz Opryński) – wciągająca adaptacja na obrotowej scenie, co jak pociąg prowadzi zamkniętych w promieniście ustawionych klitkach aktorów w trans rozregulowanych opozycji dobro-zło. Wczoraj dzień na wystawie „Europa Jagellonica 1386-1572” (jej druga część, na Zamku Królewskim, jeszcze przede mną) – dopiero wychodząc, spoglądam na zegarek: okazuje się, że spędziłem tam ponad 5 godzin, uparcie fotografując większość eksponatów. Jako miłośnik schyłku gotyku i zaczątków renesansu, malarstwa tablicowego, rzeźb ołtarzowych i złotnictwa późnego średniowiecza przeżyłem niejedno zachwycenie; wysoki poziom niektórych prac naprawdę zaskakuje. Dziś „2007: Macbeth” w TVP Kultura (2006, TR Warszawa, reż. Grzegorz Jarzyna) – aktorsko i emocjonalnie nie porywa, choć wiele pomysłów inscenizacyjnych tego uwspółcześnionego, w realiach amerykańskiej wojny z islamskim terroryzmem odczytania nawet trafnych…

Do-kulturniam się w dni wolne, telewizyjnie u-teatralniam wieczorowo – praca tyle kosztuje sił i czasu, że tylko wówczas, jedynie w takiej formie żyję...

  

niedziela, 18 listopada 2012, alexanderson
Tagi: Warszawa
Warszawa