~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
1199. The Meaning of Life...

  

Niczemu nie służy, do niczego nie prowadzi, nie wynagradza krzywdy, nie rekompensuje ułomności, zmusza do niechcianego, nie spełnia obietnic, mnoży przeszkody, odbiera ci wszystko po kolei. Nie cieszy, nie daje najmniejszej satysfakcji, przynosi mniej niż innym. Jest tylko gniciem, samotnym czekaniem na zdechnięcie…

 

„(…) przycisnął powieki palcami i przelotnie ujrzał przed sobą ziemskie życie, zupełnie obnażone i zrozumiałe, a zarazem upiorne w swoim smutku, upokarzająco bezcelowe, jałowe, odarte z cudów...”

                      [Vladimir Nabokov, Wigilia. Przeł. M. Kłobukowski].

  

poniedziałek, 10 grudnia 2012, alexanderson
samotność,śmierć,Nabokov_Vladimir