~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
1208. „Będziesz chodził po tych samych ulicach”...

  

Przespać Nowy Rok, wystrzały i szampany, wstać o piątej rano, przyjechać do Centrum przed świtem, gdy jeszcze nikogo, dopiero zaczynają sprzątać, rozbite butelki, konfetti walają się po bruku, żółty balonik podskakuje na Krzywym Kole, słońce rozświetla tylko górne piętra w wąskich zaułkach, a kadrów nic nie przesłania. Tylko ty i Miasto samo w sobie. Mam ochotę tak co roku, tylko tak sensownie...

  

      

  

      

  

      

  

czwartek, 03 stycznia 2013, alexanderson
Kawafis_Konstandinos,samotność,Warszawa,fotografie
Komentarze
2013/01/26 14:55:02
Miałem kiedyś pracę w sylwestra i uwierz, że o 5 rano w mieście jest jeszcze sporo ludzi. :)
-
2013/01/26 19:13:25
Faktycznie, tak zupełnie "bezludnie" to nie było. Już jadąc tramwajem do Centrum, byłem zdziwiony, że jest tylu współpasażerów. Ale mnie najbardziej interesowały uliczki na Starym Mieście, a tam o świcie już rzadko kto się trafiał - co najwyżej imprezowe niedobitki, wracające do domów chwiejnym krokiem i też nieco zawiani pracownicy służb oczyszczania miasta... ;-)
-
2013/02/24 09:25:52
W takim razie zapraszam na mój skromny blog. Pozdrowienia.