~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
1322. Chambers of Secrets...

   

Wycieczka po kulisach Teatru Wielkiego. Dwa hektary powierzchni, pół miliona metrów sześciennych kubatury. Największa scena operowa świata, na której mógłby stanąć cały gmach mediolańskiej La Scali – 10 metrów pod nią można się poczuć niemal jak w kopalni. Z kolei nad sklepieniem widowni mieści się kryta kopułą pracownia malarska – jeden z wielu warsztatów, pracujących na potrzeby tego liczącego tysiąc pracowników miasta w mieście. Oglądamy też ślusarnię i stolarnię, tartak (!), elementy scenografii, przemykamy wśród szyjących kostiumy. Liczyłem również na paradne korytarze, schody i loże – to, co i tak dostępne wszystkim widzom, wśród których jednak dotąd mnie nie było. Tyle wnętrz i tajemnic, a pamiątką jedynie dachy z zamglonego tarasu…

  

      

  

poniedziałek, 18 listopada 2013, alexanderson
fotografie,Warszawa