~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
1349. On the Edge...

  

Dlaczego klucz do śmietnika nie pasuje? – wchodzi dość gładko, ale przekręca się wraz z zamkiem i blokuje. I czy nie był raczej „złoty”, a nie „srebrny”? Leży na małym stoliku, gdzie powinien, więc niby ten, lecz jakby podmieniony; innego nie ma. Przetrząsam kolejne zakamarki, rzeczy, już kilka dni staram się to zrozumieć, wytłumaczyć. Ktoś był tu, igra ze mną? Drobiazg, który w nawale innych przeważa szalę i rozbudza wściekłość, wobec samego siebie strach. We wszystkim widzę złośliwości losu, świat chce mnie zgnoić, dobić. To jest ta krawędź, czy tak się zaczyna w szaleństwo osuwanie?…

   

sobota, 25 stycznia 2014, alexanderson
Tagi: samotność
samotność