~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
1401. The Old New Thing...

  

Drzwi wejściowe, regalik i większy telewizor w mym pokoju, umywalka i szafki w łazience, zlew kuchenny – jak zwykle po przyjeździe: w mieszkaniu coś nowego. I nawet działka z warzywno-owocowej zrobiła się rekreacyjno-trawnikowa. A przecież wszystko po staremu. Smuci, przygnębia, złości. Czasem drobne zakupy, poza tym nie ma co wychodzić z pokoju. W Warszawie wstawało się dla zdjęć o świcie, łaziło godzinami, radowało – skończyło się w „miasteczku, gdzie żyć znaczy wykonywać machinalnie codzienne gesty, przywołując do życia przeszłość” [Andreï Makine, Francuski testament. Przeł. M. Hołyńska]…

  

piątek, 13 czerwca 2014, alexanderson
Warszawa,Makine_Andrei