~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
1487. Mr. Nobody...

  

„Z sercem w gardle otworzył drzwi swojego mieszkania, wsunął głowę i zapytał:

– Jest tam kto?

Cisza panująca w korytarzu, zmącona jego pytaniem jak wody stawu, gdy rzucić w nie gałąź, zafalowała na moment, by powrócić do stanu martwoty. Cóż, nikogo nie ma. Jest równie samotny jak w dzieciństwie, kiedy to nie rozmawiał z nikim rzeczywistym”

            [Juan José Millás, Porządek alfabetyczny. Przeł. A. Elbanowski].

  

środa, 10 czerwca 2015, alexanderson
Millas_Juan Jose,samotność