~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
1613. Therapy...

„Ostatnio muszę przyjmować to, co świat ma mi do zaoferowania, w małych i uważnie odmierzonych dawkach, to swego rodzaju homeopatyczna kuracja, którą przechodzę, choć nie jestem pewien, co miałaby wyleczyć. Być może uczę się znowu żyć pośród żywych. Ćwiczę się w tym. Ale nie, to nie to. To, że tu jestem, wynika po prostu z potrzeby, żeby nigdzie nie być”

[John Banville, Morze. Przeł. J. Jarniewicz].

poniedziałek, 10 kwietnia 2017, alexanderson
Banville_John,samotność