~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
Blog > Komentarze do wpisu
1681. I swear...

„(…) skoro on nie kocha siebie, nikt nie kocha jego. A więc nikt go nie pokocha. (…) przysiągł na Boga Jedynego Wszechmogącego, że nie zrobi nic, absolutnie nic, żeby znowu być szczęśliwym, zakładając, że w ogóle kiedykolwiek zaznał tego uczucia. Zrzekł się prawa do szczęścia”

[Eliseo Alberto de Diego, Ester, gdzieś tam. Przeł. B. Wyrzykowska].

poniedziałek, 09 kwietnia 2018, alexanderson
Alberto_Eliseo