~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
niedziela, 17 września 2017
1640. Surrender...

Zgadzam się zrazu, odbywam pierwsze ustalenia, a po tygodniu rezygnuję. Miałem zarządzać już formalnie, w większym zakresie niż dotychczas, wdrażać nowe projekty i ustalać, rozliczać, a nawet zwalniać i zatrudniać. Lecz wycofuję się – długa rozmowa, spisane w punktach argumenty, narastające nerwy, drżenie głosu. Odsłaniam się za bardzo, wyjawiam swe ograniczenia i problemy; nie chcę poznawać, kontaktować się, stresować. Czwarty już raz taka kapitulacja, kiedy odpowiedzialność i wyzwania, kiedy nowe. Kolejna zaprzepaszczona szansa na coś więcej. Zostaję (tymczasowo?) z tym, co jest; zostaję tu ze swoimi frustracjami ostatecznie…

„(…) nie miała powodu wierzyć, że ucieczka położy kres udręce. Żadna ucieczka nie przekreśla możliwości zabrania ze sobą bagażu zmartwień i lęków”

[Antonio Gómez Rufo, Żegnajcie, mężczyźni. Przeł. M. Płachta].

22:45, alexanderson , Zbędność / Ja-inny
Link
niedziela, 10 września 2017
1639. Z cyklu: Zakupy (II)...

21:27, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
wtorek, 05 września 2017
1638. Lo straniero...

„Krew Saamów” (Szwecja / Norwegia / Dania’2016; reż. Amanda Kernell). O tym, jak wdrukowują w ciebie pogardę do tego, co twoje; jak chcesz od siebie / swoich / swego uciec – pragniesz i dążysz za cenę wyrzeczenia. Stajesz się kimś i jednocześnie nikim, zostajesz sam ze sobą. Opresja społeczeństwa, rozpacz poszukującej świadomości – wszystko w zaciętej twarzy, w spojrzeniu bohaterki. Realizm i oniryzm; przepiękne, wstrząsające kino. I mimo całej tej lapońskiej egzotyki wiesz, czujesz, że to znowu ty – „obcy, bezdomny, nigdzie nie przynależny, nie pożądany i nie pożądający niczego” (Eugene O’Neill, Zmierzch długiego dnia. Przeł. W. Komarnicka i K. Tarnowska). Ty jednak będziesz uciekał tylko w głąb, drugi już raz się nie wyrwiesz…

22:33, alexanderson , Zbędność / Ja-inny
Link
czwartek, 31 sierpnia 2017
1637. Z cyklu: Przeczytane (LXVIII) - Sierpień...

1. Jonathan Franzen, Korekty. Przeł. J. Grabarek i A. Nakoniecznik, Katowice 2016;

2. Alessandro Baricco, Ta historia. Przeł. H. Kralowa, Warszawa 2007;

3. Philip Roth, Wzburzenie. Przeł. J. Kozak, Warszawa 2011;

4. Ksenofont z Efezu, Opowieści efeskie czyli o miłości Habrokomesa i Antii. Przeł. L. Rychlicka, Wrocław 2006;

5. David Foster Wallace, Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi. Przeł. J. Kozak, Warszawa 2015.

Tagi: książki
21:23, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
wtorek, 29 sierpnia 2017
1636. How to Lose Friends & Alienate People...

Powstrzymywałem się przed kolekcjonowaniem „znajomych” na Facebooku, bo nie zajmują mnie powszechnie współdzielone treści, fascynacje – te wszystkie śmichy-chichy i co-ja-pacze-memy, selfies, zdjęcia jedzenia i filmiki (a tak naprawdę – jakich ja mogłem mieć znajomych? Wszak bez kontaktu i z krewnymi, i z „kolegami” czasów liceum czy ze studiów, przez lata też bez pracy). Niedawno stosunkowo się upubliczniłem, wysłałem zaproszenia do paru osób z firmy, sam kilka też dostałem. I oto już to małe grono wystarczyło, by to, przed czym się chciałem schronić, zbladło wobec odkrytych innych myśli, treści. Pogarda, rasizm, stereotyp, poparcie pewnych słów i postaw – tak obrzydliwe w formie, że aż przez kilka dni nie daje mi spokoju. Jak gdyby nie wystarczał rynsztok sączący się z obozu rządzącego i szmatławców, brunatne nienawistne szczucie, potęgujące wciąż histerię, nacjonalizm. Nie, nie będziemy znajomymi, choć nasze biurka dzieli co dzień kilka metrów. Żadnych na piwo wyjść i wspólnych grilli – nic poza sferę obowiązków. „Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach”…

sobota, 19 sierpnia 2017
1635. Burg Tzschocha...

Tagi: fotografie
22:33, alexanderson , Zdjęcia: Spacery / Podróże
Link
piątek, 11 sierpnia 2017
1634. Darkness...

Po burzy – brak wody, nie ma prądu (bodaj w całym powiecie), a sygnał sieci komórkowych tylko zrywami, więc i Internet bardzo krótko, dopóki się bateria w telefonie nie wyczerpie. Nie obejrzysz, nie poczytasz. Zadupie i ciemnota - co w sumie opisuje coś szerszego i bardziej trwałego niż moje tu i teraz.

Polska 2017. Welcome to Dark Ages...

23:24, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
niedziela, 06 sierpnia 2017
1633. Wycieczka do Rogalina i Kórnika...

Tagi: fotografie
21:18, alexanderson , Zdjęcia: Spacery / Podróże
Link
poniedziałek, 31 lipca 2017
1632. Z cyklu: Przeczytane (LXVII) - Lipiec...

1. Karen Armstrong, Pola krwi. Religia i przemoc. Przeł. R. Zajączkowski, Warszawa 2017;

2. Kevin M. F. Platt, Terror i wielkość. Iwan i Piotr jako rosyjskie mity. Przeł. K. Sosnowska, Warszawa 2013.

Tagi: książki
22:41, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
niedziela, 30 lipca 2017
1631. Le petit château à la française...

 

Gdy za daleko do Doliny Loary, to można do Gołuchowa…

Tagi: fotografie
23:32, alexanderson , Zdjęcia: Spacery / Podróże
Link
piątek, 28 lipca 2017
1630. Z cyklu: Zakupy (I)...

Tagi: książki
23:03, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
niedziela, 23 lipca 2017
1629. We, the People...

  

Najoczywistsze sprawy odkrywa się z zaskoczeniem: nie tylko w najwyższym akcie prawnym, lecz nawet w samej jego nazwie zawiera się fundament całej wspólnoty („My, Naród Polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej”...).

21:53, alexanderson , Polityka / Historia / Polska
Link
poniedziałek, 17 lipca 2017
1628. Self-limiting...

„Nie jestem inteligentna, tylko świadoma. Wystarczy mi, że zauważam – nie muszę opisywać”

[z filmu Noc (Włochy / Francja’1961); reż. Michelangelo Antonioni].

Tagi: filmy
23:09, alexanderson , Wierszo- / blogopisanie
Link
czwartek, 13 lipca 2017
1627. Demokracja umiera w milczeniu...

Od dziś stałe comiesięczne (50 zł) zlecenie przelewu na rzecz OKO.press. Dla poczucia, że robi się cokolwiek, broni ostatnich już bastionów. Tracimy kraj, a większość ma to w dupie…

„Bardzo niewielu ludzi tak naprawdę obchodzi wolność, swobody i prawda; bardzo niewielu. Bardzo niewielu ma odwagę, taką, na której musi się opierać prawdziwa demokracja. A bez nich wolne społeczeństwo umiera lub nie może się narodzić.

(…) Wszyscy ludzie wychowani w zachodnich demokracjach mają w sobie naturalną wiarę, że wolność i swobody umocnią się i przetrwają naciski; wiara ta opiera się wszelkim dowodom na to, że będzie inaczej. Prawdopodobnie jest ona sama w sobie niebezpieczna”

[Doris Lessing, Złoty notes. Przeł. B. Maliborski].

Tagi: Lessing
23:35, alexanderson , Polityka / Historia / Polska
Link
piątek, 07 lipca 2017
1626. Pocztówki sentymentalne...

poniedziałek, 03 lipca 2017
1625. Hello, loneliness...

I już, po wszystkim, koniec (a przecież wakacje dopiero się zaczęły) – od dzisiaj znowu w pracy. Powrót to nieco traumatyczny – tak jak i wyjazd ze stolicy w czwartek. Spotkanie po trzech latach z wielkim miastem ponownie mnie oszołomiło: zrezygnowałem z planów muzealnych na rzecz ulic, rozkoszy snucia się, spacerów. Mieszkanie przy Placu Konstytucji, obiad zawsze w Mleczarni opodal Placu Zbawiciela, codziennie Trakt Królewski w obie strony. I wszystko na piechotę. Bardziej to, co już znane, niźli nowe – nie było drugiej linii metra, Placu Europejskiego z Warsaw Spire, muzeum Polin, Katyńskiego; zaglądam kilka razy na bulwary, co nad Wisłą, jadę (użyty jeden bilet w ciągu dziesięciu dni) do Business Garden (a wracam już na nogach, przez Pole Mokotowskie). Mijam Giertycha na Placu Teatralnym, zmieniam lokalizacje w randkowej aplikacji – lecz przecież nie zakładam żadnych spotkań. A wieczorami potworne bóle nóg (za ciasne buty) i przeglądanie zdjęć, których tak dużo niby, a tak niewiele wyszło. I udawanie, że oto samodzielne życie – swoje mieszkanie w swoim mieście. To chyba nawet było głównym celem…

22:58, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
piątek, 30 czerwca 2017
1624. Z cyklu: Przeczytane (LXVI) - Czerwiec...

1. Gonçalo N. Tavares, Przypadki Lenza Buchmanna. Przeł. W. Charchalis, Kraków 2015;

2. Timothy Snyder, O tyranii. Dwadzieścia lekcji z dwudziestego wieku. Przeł. B. Pietrzyk, Kraków 2017;

3. Evelio Rosero, Między frontami. Przeł. W. Charchalis, Warszawa 2010;

4. Joyce Carol Oates, „Czy zawsze będziesz mnie kochać?” i inne opowiadania. Przeł. A. Pokojska, Warszawa 2014;

5. Stefan Türschmid, Ikony. Opowieść o terrorystach, Poznań 2016;

6. Warszawa lata 80. (Fotografie z Narodowego Archiwum Cyfrowego). Słowo wstępne Joanna Szczepkowska, Olszanica 2016.

Tagi: książki
23:15, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
niedziela, 18 czerwca 2017
1623. Isolato...

Dwutygodniowy urlop. Przeddzień wyjazdu. Jedyne w roku dni, gdy będę całkiem sam – bez współpracowników, bez rodziców. I ta samotność krótka tam wydaje się niezbędna, by znosić tę codzienną, inną tutaj

„Nie jestem odizolowany (…), codziennie tylko z nową energią zapewniam sobie konieczne odosobnienie, którego potrzebuję, żeby posuwać się naprzód. Niekiedy jestem bezwzględny, ranię bliskich mi ludzi. Jeśli w moich możliwościach percepcji nastaje absolutny bezruch, na ogół wychodzę (…), przeważnie sam, przechadzam się (…), próbuję się ze sobą uporać. (…)

Częstokroć największą przyjemność stanowi dla mnie studiowanie powietrza i wielokilometrowy marsz (…). Mając poczucie, że ostatecznie jestem absolutnie wolny, odczuwam, być może, szczęście”

[Thomas Bernhard, Zaburzenie. Przeł. S. Lisiecka].

wtorek, 13 czerwca 2017
1622. Dezyderata...

„Zapominamy często, że można kochać taką harmonijną, zwykłą codzienność, czuć się szczęśliwym i spełnionym dzięki wciąż ponawianemu powtarzaniu zwykłych gestów, dzięki temu, co czyni zachwycającym upływ czasu: patrzeć, spacerować, pisać, czytać, siadać przy stole wraz z drogimi nam osobami, rozmawiać, spotykać się, przyjaźnić, kochać. Kto ma to wszystko, jest uprzywilejowany i musi wiedzieć, że nim jest, musi być świadom, że jego szczęście polega na owym swojskim i zwykłym, lecz wiecznie nowym upływie godzin każdego dnia”

[Claudio Magris, Podróż bez końca. Przeł. J. Ugniewska].

22:33, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
niedziela, 04 czerwca 2017
1621. Arboretum w Wojsławicach...

Tagi: fotografie
22:27, alexanderson , Zdjęcia: Spacery / Podróże
Link
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 82
Archiwum
Tagi