~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
poniedziałek, 31 grudnia 2018
1714. Z cyklu: Przeczytane (LXXXIV) - Grudzień...

1. Joseph Roth, Krypta kapucynów. Przeł. J. Wittlin, Kraków-Budapeszt 2015;

2. Hermann Hesse, Peter Camenzind. Przeł. E. Sicińska, Warszawa 2001;

3. Adam Danilczyk, Targowica czyli zdrada, Warszawa 2016;

4. Szczepan Twardoch, Królestwo, Kraków 2018;

5. Anne Applebaum, Czerwony głód. Przeł. B. Gadomska i W. Gadomska, Warszawa 2018;

6. Łukasz Orbitowski, Inna dusza, Warszawa 2015;

7. Elfriede Jelinek, Amatorki. Przeł. A. Majkiewicz i J. Ziemska, Warszawa 2005;

8. Al Alvarez, Bóg Bestia. Studium samobójstwa. Przeł. Ł. Sommer, Warszawa 2011;

9. Norman Davies, Zaginione królestwa. Przeł. B. Pietrzyk, J. Rumińska-Pietrzyk i E. Tabakowska, Kraków 2010;

10. George Bidwell, Ostatni rycerz króla Artura. Przeł. A. Bidwell, Katowice 2005;

11. Lucjusz Anneusz Florus, Zarys dziejów rzymskich. Przeł. I. Lewandowski, Wrocław 2006;

12. Małgorzata Omilanowska, Katarzyna Uchowicz, POW. Ilustrowany atlas architektury Powiśla, Warszawa 2017.

Ogółem w 2018 roku – 62 książki, o 10 więcej niż założone minimum (jedna na tydzień), o 2 mniej niż w 2017. Lato było słabe, za to w grudniu mocno nadrobiłem (12 pozycji, tyle co od czerwca do września). Co tylko dowodzi, że spokojnie można by przeczytać 70…

Tagi: książki
21:08, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
piątek, 28 grudnia 2018
1713. In nomine diaboli...

Wrażenia z pasterkowego kazania biskupa Głodzia, nawiązującego do oskarżeń wobec księdza Jankowskiego (kilka dni musiałem przetrawiać w sobie obrzydzenie): figura traktowanego przez służby PRL jako informator alkoholika, który broni pedofila z fiksacją na punkcie złota to kwintesencja degrengolady moralnej polskiego Kościoła katolickiego. Ale obraz byłby niepełny bez stada bezwolnych i pozwalających się skubać wiernych-baranów, które urabiane od dzieciństwa słuchają nabożnie tych spasionych pasożytów, zamiast gremialnie wstać, trzasnąć drzwiami i nigdy już nie wrócić...

Bardziej niż obrazą rozumu religia jest policzkiem dla ludzkiej przyzwoitości…

Tagi: religia
23:01, alexanderson , Polityka / Historia / Polska
Link
niedziela, 23 grudnia 2018
1712. Atmosphere...

„[23 XII 1940] Smutno. Brak tego uczucia Świąt. Uciekam myślą do tych kilku serc, dla których warto żyć i przeżyć to wszystko. Zimno i szaro.(…)

Samotność. Wprost dojmujący ból osamotnienia. Brak śmiechu, rozgardiaszu, ożywienia. To więcej niż samotność; to zupełna pustka, podkreślająca obcość wszystkiego dokoła. Nie jest się do niczego przywiązanym, z nikim związanym. (…) Przez cały rok można nie odczuwać tego osamotnienia, można być nawet zadowolonym z tego; teraz to boli”

[Andrzej Bobkowski, Szkice piórkiem].

wtorek, 11 grudnia 2018
1711. Nie ma...

„[12 X 1969] Pan Bóg stworzył świat z niczego. Świat jest nieudany. Nic było udane. (…)

Nic »jest«. Pozwolić tylko, żeby było. Nie opierać mu się sztucznie.

Sporządzić listę wszystkiego, o co mi nie chodzi.

Nie traktować poważnie niczego, co jest”

[Sławomir Mrożek, Dziennik. Tom I. 1962-1969].

22:49, alexanderson
Link
Archiwum
Tagi