~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
sobota, 31 marca 2018
1679. Z cyklu: Przeczytane (LXXV) - Marzec...

1. Philip Roth, Kompleks Portnoya. Przeł. A. Kołyszko, Kraków 2018;

2. Paul Harding, Majsterka. Przeł. M. Nowak-Kreyer, Warszawa 2015;

3. Krzysztof Tomasik, Homobiografie, Warszawa 2014;

4. Nicholas Stargardt, Wojna Niemców. Naród pod bronią 1939-1945. Przeł. T. Fiedorek, Poznań 2017;

5. Edward St Aubyn, Patrick Melrose. Tom I (Nic takiego. Złe wieści. Jakaś nadzieja). Przeł. Ł. Witczak, Warszawa 2017.

Tagi: książki
22:25, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
czwartek, 29 marca 2018
1678. Isolato...

„(…) nie miał żadnego poczucia wspólnoty i nie mógł go mieć. I cała jego rodzina taka była (…). W każdym towarzystwie i w każdych okolicznościach czuł się poniżony, uparcie nie uznawano go za swojego, niezależnie od tego, jak się starał i co robił. A jego próby, żeby wyglądać na normalnego, swojego kolesia, zawsze wszystko pogarszały, i kończyło się tym, że zaczynano o nim opowiadać dowcipy. Nie lubiło go kierownictwo, nie szanowali podwładni, kobiety nie chciały z nim sypiać, zresztą on też od nich niczego nie chciał. Zupełnie nie miał przyjaciół, nie miał dzieci, nie miał zwierząt. Ludzi, dla których pracował, bał się, więcej – bał się nawet ten strach okazać”

[Serhij Żadan, Woroszyłowgrad. Przeł. M. Petryk].

23:02, alexanderson , Zbędność / Ja-inny
Link
niedziela, 25 marca 2018
1677. Anchored...

„(…) każdy ostrzejszy powiew od zatoki uświadamiał mu, że życie ucieka, a on niczego jeszcze nie osiągnął. Tę samą boję widział na horyzoncie, mając dziesięć lat, co teraz, mając lat czterdzieści”

[David Adams Richards, Grzech miłosierdzia. Przeł. J. Kozak].

22:30, alexanderson , Zbędność / Ja-inny
Link
niedziela, 18 marca 2018
1676. Wartość dodana...

„[3 II 1974] Czuję siebie jako starego konia w uprzęży, który ciągnie coś tam po drodze błotnistej, po równinie nudnej, zimowej. (…)

Przebieram w magazynie swoich pomysłów na życie. Jest ich tyle. Wszystkie dobre. Żaden nie interesuje mnie dostatecznie. Ile ról grałem przed sobą w ciągu ostatnich tygodni? Wiele. Wyczerpały mnie wszystkie. (…)

Czekam, aż ktoś czy coś nada mi wartość. Sam nie umiem”

[Sławomir Mrożek, Dziennik. Tom II. 1970-1979].

22:29, alexanderson , Zbędność / Ja-inny
Link
czwartek, 15 marca 2018
1675. Hopelessly Happy...

„– (…) Jesteś człowiekiem obdarzonym niezwykłą siłą, w przeciwnym razie dawno już nie wytrzymałbyś tej sytuacji. Sam czujesz, jak bardzo ci to szkodzi i jak cię niszczy (…). Połowę swojej cudownej siły zużywasz na wyrzeczenie i walkę z drobnymi powszednimi przeciwnościami. A rezultat? Na pewno nie szczęście, w najlepszym razie rezygnacja. Szkoda cię na to, mój stary.

– Rezygnacja? Może. Nie ja jeden tak żyję. Któż w końcu jest szczęśliwy?

– Szczęśliwy jest ten, kto ma nadzieję! – wykrzyknął Burkhardt z naciskiem. – A jakie są twoje nadzieje? (…) Człowieku, ty nawet nie wiesz, co to jest życie i radość! Jesteś zadowolony, bo nie masz nadziei. Cóż, mogę to zrozumieć, ale to paskudna sytuacja, Johannie, brzydka choroba, i kto ma taki wrzód, a nie decyduje się go przeciąć, jest tchórzem”

[Hermann Hesse, Rosshalde. Przeł. M. Łukasiewicz].

21:43, alexanderson , Zbędność / Ja-inny
Link
niedziela, 11 marca 2018
1674. Le dernier coup de marteau...

„Każdy jest kowalem własnego losu (…). Raz tylko trzymałem w ręce młot kowalski, i wiedziałem, choć moje mięśnie na próżno się naprężały, że niczego nie zdołam wykuć. Dlatego właśnie tkwię tutaj (…), patrzę, jak moje życie kurczy się i skwierczy niby rozpalone gwoździe w wodzie”

[David Albahari, Mamidło. Przeł. D. J. Ćirlić].

22:37, alexanderson , Zbędność / Ja-inny
Link
wtorek, 06 marca 2018
1673. Final Station...

„Osiadł tam jak na mieliźnie – jak wszyscy ci, których nie przygotowano zawczasu do ciężkich zmagań dnia powszedniego, którym życie jawi się poprzez mgłę, którzy nie umieją dawać sobie rady ani łamać przeszkód, w których nie rozwijano od dzieciństwa specjalnych umiejętności i uzdolnień, jak wszyscy ci, którym nie dano do ręki broni lub narzędzia pracy”

[Guy de Maupassant, Przejażdżka. Przeł. K. Dolatowska].

22:01, alexanderson , Zbędność / Ja-inny
Link
Archiwum
Tagi