~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~
czwartek, 31 sierpnia 2017
1637. Z cyklu: Przeczytane (LXVIII) - Sierpień...

1. Jonathan Franzen, Korekty. Przeł. J. Grabarek i A. Nakoniecznik, Katowice 2016;

2. Alessandro Baricco, Ta historia. Przeł. H. Kralowa, Warszawa 2007;

3. Philip Roth, Wzburzenie. Przeł. J. Kozak, Warszawa 2011;

4. Ksenofont z Efezu, Opowieści efeskie czyli o miłości Habrokomesa i Antii. Przeł. L. Rychlicka, Wrocław 2006;

5. David Foster Wallace, Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi. Przeł. J. Kozak, Warszawa 2015.

Tagi: książki
21:23, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
wtorek, 29 sierpnia 2017
1636. How to Lose Friends & Alienate People...

Powstrzymywałem się przed kolekcjonowaniem „znajomych” na Facebooku, bo nie zajmują mnie powszechnie współdzielone treści, fascynacje – te wszystkie śmichy-chichy i co-ja-pacze-memy, selfies, zdjęcia jedzenia i filmiki (a tak naprawdę – jakich ja mogłem mieć znajomych? Wszak bez kontaktu i z krewnymi, i z „kolegami” czasów liceum czy ze studiów, przez lata też bez pracy). Niedawno stosunkowo się upubliczniłem, wysłałem zaproszenia do paru osób z firmy, sam kilka też dostałem. I oto już to małe grono wystarczyło, by to, przed czym się chciałem schronić, zbladło wobec odkrytych innych myśli, treści. Pogarda, rasizm, stereotyp, poparcie pewnych słów i postaw – tak obrzydliwe w formie, że aż przez kilka dni nie daje mi spokoju. Jak gdyby nie wystarczał rynsztok sączący się z obozu rządzącego i szmatławców, brunatne nienawistne szczucie, potęgujące wciąż histerię, nacjonalizm. Nie, nie będziemy znajomymi, choć nasze biurka dzieli co dzień kilka metrów. Żadnych na piwo wyjść i wspólnych grilli – nic poza sferę obowiązków. „Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach”…

sobota, 19 sierpnia 2017
1635. Burg Tzschocha...

Tagi: fotografie
22:33, alexanderson , Zdjęcia: Spacery / Podróże
Link
piątek, 11 sierpnia 2017
1634. Darkness...

Po burzy – brak wody, nie ma prądu (bodaj w całym powiecie), a sygnał sieci komórkowych tylko zrywami, więc i Internet bardzo krótko, dopóki się bateria w telefonie nie wyczerpie. Nie obejrzysz, nie poczytasz. Zadupie i ciemnota - co w sumie opisuje coś szerszego i bardziej trwałego niż moje tu i teraz.

Polska 2017. Welcome to Dark Ages...

23:24, alexanderson , Impresje / Refleksje
Link
niedziela, 06 sierpnia 2017
1633. Wycieczka do Rogalina i Kórnika...

Tagi: fotografie
21:18, alexanderson , Zdjęcia: Spacery / Podróże
Link
Archiwum
Tagi