~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~

Wpisy z tagiem: Harrison_Tony

sobota, 04 czerwca 2011
951. „Avant le grand silence” (M. Maeterlinck, 1934)...

  

Nie-czytanie od miesięcy, nie-bywanie nigdzie, ogólne nie-dzianie. Zapominanie o koniecznym-do-upamiętnienia, pomijanie ważnego, rozmyślanie nicości. Przysypianie przed końcem nocnych dokumentów („Śmierć człowieka pracy”, Austria / Niemcy’2006; reż. Michael Glawogger), wrażenia nieodnotowane z transmisji spektakli, obrazów rodzin spajanych wzajemną nienawiścią – „Utwór o matce i ojczyźnie” ze Współczesnego w Szczecinie (reż. Marcin Liber według Bożeny Keff), „Zmierzch bogów” z gdańskiego Teatru Wybrzeże (reż. Grzegorz Wiśniewski na podstawie filmu Luchino Viscontiego)…

Domowe wściekłości, uczucia do tych z zewnątrz stygnące przez odległość. Przygotowania pełne dylematów, szczęśliwe marnotrawstwo czasu. Wciąż z ludźmi, lecz największe radości sam dla siebie. Jaskółki za oknami, truskawki, gołe nogi. Niewypowiedziane, nie-do-opisania. Nie odzywać się już, nikomu ani słowa. Uwertura do tego, co nastąpi…

  

                    „Naszej nicości najgłębszą gramatykę

                    Język bliski zaniku najdoskonalej chroni”

                                        [Tony Harrison, Arka. Przeł. B. Zadura].

  

Archiwum
Tagi