~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~

Wpisy z tagiem: Aragon_Louis

niedziela, 06 grudnia 2009
712. Untruthfulness...

  

Po raz pierwszy chyba przychodzi bez uprzedniej, prowokującej urojenia myśli, nieoczekiwany, w śnie prawdziwym, nie na jawie; tak wyraźny, namacalny, uśmiechnięty… Tłumaczę to sobie jako objaw nie tęsknoty, ale mego nareszcie – smutnego przecież – pogodzenia z losem. Bo nie byliśmy tam, we śnie sami. I czas zrozumieć, że nigdy nie będziemy…

  

„Nie kochałem cię, nie kochałem cię. Nie powiedziałem ci, że cię kocham, ponieważ cię nie kochałem”

                   [Louis Aragon, Wyrok śmierci. Przeł. K. Dolatowska].

  

22:41, alexanderson , Miłość (?) / Seks (!)
Link
poniedziałek, 04 sierpnia 2008
467. Di tanti palpiti

  

Jakby spokojniej ostatnio, ciszej, lepiej… Staram się przynajmniej, by tak było. Chodzę z namiastką uśmiechu po ulicach, uczę się swobodnie machać rękami, jeść wśród innych ludzi zamiast ze wstydu głodzić. Próbuję nie myśleć o tym, czego nie można zapomnieć − godzę się, do siebie przyzwyczajam. Od dziś nawet zaczynam brać tabletki, po których za kilka tygodni mam nadzieję pozbyć się jednego ze swych kompleksów. Lękam się jednak rutyny i zmęczenia, dających znać o sobie już po tygodniu pierwszej pracy, tego braku czasu na cokolwiek innego, braku okazji zwłaszcza (bo niby gdzie i kiedy..., bo niby z kim, jak nie z Tobą..., bo sam nie wiem…). Ale nie da się inaczej − coś jeszcze, być może, się wydarzy, ale trzeba umieć żyć bez tego. Do tej pory przecież się udawało, przecież wytrzymywałem − wyłącznie tracąc…

   

               „Cóż na własność zdobywa człowiek Ni swą klęskę

               Ni potęgę ni serce A gdy chce otwierać

               Ramiona to kształt krzyża jego cień przybiera

               Kiedy szczęście chce tulić to dławi je nieraz

               Życia jego rozdarcie przedziwne i ciężkie

                    Szczęśliwej miłości nie masz

   

               Życie jego podobne wojsku bez oręży

               Które przysposobione do innych przeznaczeń

               I po cóż by mu wstawać do świtu w rozpaczy

               Wieczór i tak je słabym bezbronnym zobaczy

               Kto powiedział Me życie Niech łzy przezwycięży

                    Szczęśliwej miłości nie masz

                                   [Louis Aragon. Przeł. A. Świrszczyńska].

  

Archiwum
Tagi